Jan Guz - BLOG

O autorze ↓

Ofiary w cieniu fleszy

Po ataku terrorystycznym w Tunisie najpoważniejsi kandydaci na prezydenta zawiesili swoją kampanię, flagi w budynkach władz państwowych zostały opuszczone do połowy, a wszystkie media od rana do nocy mówią o zamachu. Oczywiście potępiam tę straszną zbrodnię i solidaryzuję się z bliskimi ofiar. Jednak ze smutkiem zauważam, że dla polskich elit politycznych i medialnych nie wszystkie ofiary są sobie równe. Codziennie giną dziesiątki Polaków i mało kto interesuje się ich losem.

W samym 2013 roku w Polsce w miejscu pracy zginęło 277 osób, a poszkodowanych zostało ponad 85 tys. pracowników. Wiele z tych wypadków było spowodowanych złymi warunkami pracy, łamaniem przepisów BHP, śmieciowym zatrudnieniem.


W tym samym roku doszło do ponad 6 tys. samobójstw (16 dziennie!), z których jedna czwarta dotyczyła osób pozbawionych pracy, zaś czynniki ekonomicznie były jedną z najważniejszych przyczyn prób odebrania sobie życia. W stosunku do 2012 roku liczba samobójstw wzrosła o blisko 50%!

W wypadkach drogowych zginęło w 2013 roku ponad 3,3 tys. osób, a rannych na drogach zostało 40 tys. osób. Również tutaj wielu tragediom można było uniknąć – gdyby ludzi stać było na lepsze samochody i podróż w lepszych warunkach czy gdybyśmy mieli lepsze drogi.

Wreszcie w ciągu roku doszło do 574 morderstw, z czego duża część wiązała się z ciężkimi warunkami materialnymi.

Pamiętajmy o ofiarach i starajmy się, aby było ich jak najmniej. Nie tylko zamachów terrorystycznych, ale też codziennych tragedii spowodowanych często biedą, bezrobociem, wykluczeniem społecznym.
Trwa ładowanie komentarzy...